#10 Recenzja "Legion Samobójców"

Witajcie kochani.

Dziś przygotowałam dla Was recenzję filmu, który był dość wyczekiwany przez fanów komiksów i nie tylko. Powiem szczerze, że ja poszłam na ten film  zupełnie nic nie wiedząc o świecie DC Comics (znałam oczywiście tylko filmy o Batmanie i Supermenie ale jakoś za nimi nie przepadałam), ale że spodobała mi się ścieżka dźwiękowa to postanowiłam, że sprawdzę co to za film.


"Legion Samobójców"



Opis filmu:
Grupa złoczyńców otrzymuje od rządu szansę na odkupienie, wypełniając misję zagrażającą ich życiu.

Zwiastun filmu:




Opis nie jest dość obszerny ale myślę, że zwiastun  troszkę przybliżył Wam zarys fabuły. Oczywiście obecna wersja jest zmieniona przez twórców przez klęskę filmu Batman v Superman: Świt sprawiedliwości na mniej mroczną i bardziej zabawną. Jak dla mnie to kiepski pomysł pierwotna wersja była dużo lepsza. Osobiście uważam, że ta też była dobra, film mi się podobała, nie żałowałam, że poszłam do kina na ten film i do tej pory oglądam go dosyć często online. Po obejrzeniu wersji rozszerzonej jestem zdania, że nie potrzebnie wycieli te sceny. Nie zajmowały dużo czasu, a fabuła byłaby o wiele ciekawsza. 



Obsada jest świetnie dobrana, każdy zagrał swoją rolę fenomenalnie, najbardziej urzekli mnie Joker i Harley (ale po przeczytaniu paru komiksów z ich udziałem byłam odrobinę zawiedziona, że twórcy nie odtworzyli ich związku tak jak był pierwotnie napisany, dopiero w rozszerzonej wersji to się troszkę zmieniło.). Tak jak wspominałam muzyka była świetnie dobrana, od klasyków po nowości co nadało klimat filmu. 



Wiem, że jest wiele sprzecznych recenzji na temat tego filmu, jak dla mnie był on dobry, bardzo mi się podobał, fabuła była ciekawa, miejscami zabawna, nie można się na nim nudzić. Miejscami było za dużo slow motion ale to tylko taki mały minusik. 



Moja ocena: 7/10.

Dawno nie było, żadnej recenzji filmu wiec mam nadzieję,że ta Wam się spodobała. Piszcie co sądzicie o filmie, czy go oglądaliście czy nie. Może jesteście fanami komiksów jeśli tak to piszcie jakich. :P

Zachęcam także do polubienia strony bloga na Facebooku aby być na bieżąco. Dodałam gadżet gdzie na blogu możecie polubić stronę ale także dodaję linka troszkę niżej.
Zapraszam także na mojego instagrama.


Strona na FB.


Instagram.



Buziaczki.
Agaa.


Podsumowanie stycznia.

Witajcie kochani.

Styczeń już sie skończył wiec mam dla Was podsumowanie tego własnie miesiąca. Był to jak dla mnie udany miesiąc nie tylko pod względem czytelniczym ale tez osobistym (właśnie to w tym miesiącu odbyła się moja upragniona i długo wyczekiwana studniówka oraz nie wyczekiwane egzaminy zawodowe). Książek nie było może za wiele ale jak na tak zapracowany i zatłoczony styczeń jaki miałam to i tak się ciesze, że chociaż kilka udało mi się przeczytać.

Kupione książki :
W tym miesiącu kupiłam "Chemie naszych serc" (recenzja).

Przeczytane książki:
W tym miesiącu udało mi sie przeczytać 6 książek. Cztery całkiem nowe i dwie które już kiedyś czytałam i do nich wróciłam.
Nowe:
"Spójrz na mnie" N. Sparks (recenzja). 
"Eleonora i Park" R.Rowell (recenzja), 
"Chemia naszych serc" K.Sutherland. (recenzja)
"Śmierć miłości, czyli (anty)poradnik o tym, dlaczego boimy się kochać" A. Czyrska (recenzja)
Stare:
''Before" A. Todd, (recenzja wkrótce)
"Miasto Kosci"C. Clare (recenzja)

Obserwatorzy:
Na blogu : 31
Google+ : 23

Wyświetlenia w tym miesiącu: 1957.
Post pod którym było najwięcej wyświetleń : Recenzja "Spójrz na mnie" (link trochę wyżej) - 353 wyświetlenia.
Najlepiej komentowany post:  Książki, które chce przeczytać w 2017r. (link)

Najlepsza przeczytana książka: "Spójrz na mnie" - N. Sparks
Najgorsza przeczytana książka: "Śmierć miłości, czyli (anty)poradnik o tym, dlaczego boimy się kochać" A. Czyrska

*I to już chyba tyle blogowych spraw.  Tak jak mówiłam styczeń był dla mnie bardzo owocny, choć książek nie było za wiele ale niestety przez szkołę nie mam dużo czasu na czytanie. Za to blog bardzo się rozwinął, zmieniłam nazwę, przybyło mi obserwatorów, a prowadzę go nieco ponad miesiąc i to właśnie jest niesamowite :) Dziękuje Wam kochani, że czytacie i komentujecie moje wypociny. :)

*Nie wiem jeszcze czy podsumowana będą co miesiąc, nieraz mogą być łączone. To będzie zależało od tego ile książek uda mi się przeczytać i jak dużo postów dodam. :) Ten w styczniu chciałam dodać osobno ponieważ jest to pierwsze moje podsumowanie miesiąca i chciałabym wiedzieć jak Wam sie podobało :) Piszcie w komentarzu co myślicie :)

*Myślę także nad założenie strony do bloga na Facebooku. Piszcie co sądzicie o tym pomyśle, bo to wszystko dla Was :).

*Chciałabym zorganizować akcję coś w stylu booktour. Piszcie co sądzicie i czy chcielibyście wziąć udział :)

Pozdrawiam Was serdecznie i czekam na Wasze komentarze.
Agaa.