Senny Book Tag.

Hejka kochani.

Już dawno nie było na blogu tagu, a że ten przypadł mi do gustu postanowiłam, że go zrobię. Wpadłam na niego gdzieś na YouTubie, nawet nie wiem dokładnie na jakim kanale, więc niestety Wam go tu nie podlinkuję. Nie przedłużając już zapraszam na tag. :)





SEN, KTÓRY POCHŁANIA BEZ RESZTY, czyli książka, od której nie można się oderwać.


Jeśli miałabym wypisać wszystkie książki, od których nie mogłam się oderwać, pewnie nie starczyłoby mi dnia. Także wpiszę tu takie książki, które najbardziej zapadły mi w pamięci. Jako pierwsza to będzie seria ''Szeptem". Są to książki naprawdę na jedną noc. Druga taka seria to seria o ''Braciach Slater". Nie wszystkie książki tej serii wyszły po polsku, ale polecam serdecznie w języku angielskim, bo są dużo zabawniejsze. Na pewno książki Kasie West i Nicholasa Sparksa są książkami, od których nie można się oderwać.



PÓŁSEN, czyli książka, którą przeczytałaś i od razu zapomniałaś.

Są to oczywiście wszystkie lektury szkolne. Po jaką bym nie sięgnęła, zaraz zapominałam, o czym czytałam. A książką, którą czytałam i zapomniałam, co w niej było jest ''After". Było tam tak wiele wątków, które prawie nic nie wnosiły do lektury, a przez ciągłe kłótnie pary zapomniałam, o co w ogóle chodziło w tej książce. Jeszcze parę lat temu bardzo podobała mi się ta historia, ale z czasem jak do niej wróciłam już po kilku latach, nie pamiętałam nawet, co mi się tak w niej podobało. Teraz myślę, że po prostu chodziło mi o to, że ta książka pierwotnie była o Harrym Stylesie i to w niej tak lubiłam. Jednak dla osób, które czytają książki sporadycznie, a chcą zacząć przygodę, z bardziej pikantnym romansem ta książka będzie idealna, ale nie oczekiwałabym od niej za wiele :)



SEN, W KTÓRYM WIESZ, ŻE ŚNISZ, czyli książka, która jest typowym średniakiem.

Taką książką jest na pewno "Zmierzch". Wiem, że większość osób mnie za to zlinczuje, ale ja nie mogłam przejść tej książki. Czytałam i czytałam, a końca nie było widać.



KOSZMAR, czyli książka, po której nie mogłaś spać.


Taką książką jest na pewno ''Gałęziste". Po tym strasznie bałam sie przejeżdżać przez las a co dopiero spać :D Drugą taką książką kilka lat temu była ''Komnata Tajemnic". Możecie się śmiać, ale zawsze, gdy czytałam tę część Harry’ego, bałam się później iść do łazienki, żeby Bazyliszka nie spotkać. :D



 SEN, O KTÓRYM PAMIĘTASZ OD LAT, czyli książka, do której chętnie wracasz.


Taką książką jest oczywiście Harry Potter. Uwielbiam do niej wracać i czytam ją w każde wakacje. :)



SEN, O KTÓRYM CHCESZ JAK NAJSZYBCIEJ ZAPOMNIEĆ, czyli najgorsza książka na półce.


Hmm.. Myślę, że jest to ''Wybacz, ale chce się z Tobą ożenić". Narracja jest straszna i nie mogę jej skończyć.



SEN, W KTÓRYM NIE BYŁAŚ SOBĄ, czyli książka, w której bohater nie jest człowiekiem.

Hmm. Myślę, że mogę tu wpisać Syriusza, który był animagiem i zmieniał się w psa, a także Lupin, który był wilkołakiem. Kolejną taką postacią jest Tamlin, który był wilkiem.



SENNE MARZENIE, czyli książka, w której chcesz żyć.

Oczywistą oczywistością jest to, że chciałabym żyć w świecie Harrego Pottera. Jest to piękny świat do, którego chyba chciałby należeć każdy. Drugim takim miejscem jest świat z serii ''Rywalki". Strasznie mi się podobała ta książka i jej wykreowany świat, który też na swój sposób był magiczny. Każda dziewczyna pragnie być księżniczką i w tej książce w końcu się to spełnia.


WSPÓLNY SEN, czyli kto ma wyśnić ten tag.
Oraz wszyscy, którzy maja ochotę zrobić ten tag.


Mam nadzieję, że moje odpowiedzi Wam się podobały. Piszcie także swoje odpowiedzi w komentarzach.

Pozdrawiam Cieplutko
Agaa

P.S To jest mój setny opublikowany post na blogu .!  Jeeej <3

Strona na FB.

Instagram.

Lubimy Czytać



#61 Recenzja "King" - T.M. Frazier.

Witajcie kochani.

Jestem świeżo po lekturze tej książki i powiem Wam tylko wow...



"King" - T.M. Frazier.


''Odnalazłem siebie w smutnych oczach dziewczyny, która była tak samo zagubiona jak ja. A może my wcale się nie odnaleźliśmy. Może po prostu postanowiliśmy zgubić się razem."



Tytuł oryginału: "King"
Data wydania: listopad 2017 (data przybliżona)
Liczba stron: 336
Tłumaczenie: Sylwia Chojnacka
Cykl: The King (tom 1)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece

Opis książki:


King to bardzo bezwzględny facet z bardzo mroczną przeszłością, na którego z pewnością nie chciałabyś się natknąć.

Doe to bezdomna dziewczyna, która straciła pamięć. Nie ma pojęcia kim, jest ani kim była. Każdy dzień to dla niej walka o przetrwanie.

Czy jest coś, co może połączyć tych dwoje? Czy King pomoże odkryć Doe jej przeszłość, a Doe zmieni przyszłość Kinga? Jedno jest pewne. Oboje przekonają się, że rozsądek nie idzie w parze z pożądaniem.



''I don't want to repeat my innocence. I want the pleasure of losing it all over again!"

Pierwsze wrażenie:

Po przeczytaniu opisu na lubimy czytać, byłam bardzo zaintrygowana książką. Było to coś nowego, całkiem inny schemat niż te, w którym dotychczas się obracałam. Zaintrygowała mnie postać Doe i to, że ma zanik pamięci. Wreszcie było to coś innego, z czym wcześniej, się nie zetknęłam. Świat, który wykreowała autorka, jest bardzo brutalny i bezwzględny. Należy do ludzi z bardzo mroczną przeszłością. Jednak jest w nim parę przebłysków ciepła i radości. Mimo to książka bardzo przypadła mi do gustu. Czytało mi się ją szybko i lekko. Akcja była wciągająca i gdy robiło się już tak troszkę sielankowo, autorka dała taki zwrot akcji, że aż mi zaczęło brakować tlenu haha. Nie obeszło się u mnie też bez łez.



''Things don't always start out the way we want them to. It's how they end that's important."

Bohaterowie:

Wszyscy bohaterowie są bardzo dobrze napisani.

Doe na początku strasznie mnie irytowała tym swoim przezywaniem. Ja rozumiem, że była w bardzo trudnej sytuacji, ale nie raz naprawdę przesadzała. Wyciągała także pochopne wnioski, które wraz z jej niefiltrowanym słownictwem nie dawały niczego dobrego. Doe jest silną i mocną postacią kobietą. Mimo przeciwności losu umie o siebie zawalczyć. Jednak z każdy rozdziałem coraz bardziej ją lubiłam.

King to bardzo ostry i bezwzględny facet. Dobrze wie, czego chcą kobiety i im to daje. Jednak nie należy go denerwować. Miał bardzo nieudane dzieciństwo i to odbiło się na jego obecnym życiu. Jednak pod tą fasadą złego człowieka kryje się naprawdę wrażliwy facet. Mimo swojego charakteru polubiłam Kinga. Poniekąd rozumiałam jego wybór, jakiego dokonał na koniec, chociaż niekoniecznie go podzielałam. Można było to załatwić inaczej. Ale dzięki temu mamy kolejną część tej serii.

Postaci drugoplanowe są świetne. Polubiłam Bear'a. Mimo swojego wyglądu i pochodzenia był naprawdę jak miś. Oczywiście nie obeszło się bez postaci, którą pokochałam bezgranicznie. A był nią Samuel aka Preppy. Mimo że był naprawdę chorym psychopatą, to swoją osobowością dodawała radości tej książce. Tylko gdy się pojawiał ,od razu się uśmiechałam jak głupi do sera. I to oczywiście przez jego postać płakałam najbardziej.



''Well you are partially right. Because when it comes to me and mine, I am the judge. I am the jury. And if need be, I am the motherfucking executioner."

Zakończenie:

Zakończenie było tak emocjonujące, że myślałam, że eksploduje z nadmiaru emocji. Nie sądziłam, że można aż tak obrócić akcje. Zastanawiałam się też czy przypadkiem nie mam brakujących stron bo, ta książka nie mogła się tak skończyć. Naprawdę autorka dała do wiwatu i jedyne co mogę powiedzieć to... CHCE JUŻ  CZYTAĆ DRUGĄ CZĘŚĆ!



Podsumowując:

Polecam tę książkę każdemu. Jest to zupełnie inny romans. Jasną są tam też pikantniejsze sceny, ale fabuła jest tak wciągająca i tak zagmatwana, że nie sposób się odezwać. Ciągle sie coś dzieje i jest zwrot akcji za akcją. Naprawdę polecam ją każdemu.


Moja ocena : 10/10



Piszcie kochani czy czytaliście, albo czy macie zamiar :)

Buziaczki
Agaa

Strona na FB.

Instagram.

Lubimy Czytać