#43 Recenzja "After- Ocal mnie"- Anna Todd

Hejka kochani.

Dziś mam dla Was recenzję trzeciego tomu słynnej serii After.


"After- Ocal mnie"- Anna Todd

"Jest spora różnica między niemożnością życia bez kogoś, a kochaniem go."



Tytuł oryginału: After We Fell
Data wydania: 15 czerwca 2015
Liczba stron: 858
Tłumaczenie: Agnieszka Myśliwy
Cykl: After (tom 3)
Wydawnictwo: Między Słowami, Grupa Wydawnicza Znak

Opis książki:
Tessa wybaczyła Hardinowi kłamstwo, a teraz sama ukrywa przed nim prawdę. Chce wykorzystać wielką szansę w karierze, ale wie, że to będzie cios dla jej związku. Gdy Hardin dowie się o jej przeprowadzce, wpadnie we wściekłość. Aby zatrzymać Tessę przy sobie, nie cofnie się przed niczym. Nawet przed wystawieniem na próbę jej zaufania.

I to właśnie teraz, gdy jej najbliżsi przyjaciele okazali się największymi wrogami.
Jedyną osobą, na której może polegać, jest Zed…

Czy Hardin zaakceptuje decyzję Tessy o wyjeździe?

Czy Tessa zerwie znajomość z Zedem? A może zbliży się do niego jeszcze bardziej?



"Każdy problem wygląda jak gwóźdź, gdy pierwsze, co przychodzi ci do głowy, to młotek."


Pierwsze wrażenie:

Czytając ten tom miałam wrażenie, że od poprzednich dwóch nic sie nie zmieniło. Ciągłe intrygi, kłótnie, rozstania i powroty. W tej części dużo jest poruszonych wątków z Zedem, ojcem Tessy i jej wyjazdem. Połowa książki to jedno wielkie pytanie jak powiedzieć Hardinowi. Ale czy Tessa wyjedzie musicie dowiedzieć się sami. Ale mimo to ta seria skradła moje serce. Wiem,że styl autorki pozostawia wiele do życzenia, ale naprawdę miło się ją czyta. Hardin mimo swojego okropnego zachowania naprawdę kocha Tess. Gaśnie nico jego temperament i staje się bardziej czuły i "ludzki".



''Jest niewiarygodnie doskonale niedoskonały, i bardzo go za to kocham."

Bohaterowie:

Tessa jak to Tessa irytowała mnie niesamowicie, ale też jak zawsze  utożsamiałam się z nią. Czasem mam wrażenie, że autorka w pewnych sprawach wzorowała sie na moim życiu.
Hardin mimo swojego okropnego zachowania naprawdę kocha Tess.
Zed także bardzo mnie irytowała. Wiedział, że Tessa jest z Hardinem, a on ciągle wtrącał się w jej życie i nie zawsze miał czyste intencje.
Nie będę się tu jakoś rozpisywać bo bohaterowie się nie zmienili.


"Chwila, w której uświadamiasz sobie, że jesteś zdolny pokochać kogoś innego niż siebie, to chyba najważniejszy moment twojego życia."

Zakończenie:

Zakończenie było jednym wielkim WOW. Zrobiła się z tego jeszcze większa intryga niż była, ale też parę rzeczy z przeszłości Hardina się wyjaśniło. Naprawdę była to wielka bomba.


"Nie wiem, jak długo jeszcze zdołam utrzymać się na powierzchni, walcząc z falą przypływu, którą nazywamy związkiem."

Podsumowując:

Mimo wad uwielbiam tą serie. Jest naprawdę lekka i przyjemna, szybko sie czyta i jest idealan na wakacje. Jedyne co to jest odrobinę za gruba. Ciężko będzie ją włożyć do torebki, ale mimo to jest warta przeczytania.

Moja ocena: 8/10


Piszcie czy czytaliście tę serie. :) Recenzja krótka ale mam nadzieję, że zwięzła :)

Buziaczki.
Agaa.

Strona na FB.


Instagram.


Lubimy Czytać




23 komentarze:

  1. Mi ta seria teraz kojarzy się przede wszystkim z serią "Złe książki" z yt :P Chociaż z drugiej strony bardzo podoba mi się wydanie wszystkich części. Chyba zabiorę pierwszy tom ze sobą na wakacje, może mi się spodoba ;)
    Pozdrawiam serdecznie,
    Kochamy Książki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też oglądałam tą serie i dzięki niej zobaczyłam te nieliczne błędy :D Ale mimo to bardzo ją lubię i polecam z całego serduszka :)

      Usuń
  2. O dziwo nie należę do hejterów tej serii. Nigdy nie czytałam ff,ale książki idealnie wpisują się w klimat tzw. odmóżdżenia. Spędziłam z nimi miły czas. Dzięki Pawłowi i "Złym książkom" zobaczyłam pewne błędy i niedociągnięcia,ale nie powstrzymało mnie to przed zakupem całego cyklu.
    Pozdrawiam!
    mariadoeseverything.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się w stu procentach :)

      Usuń
  3. Nie wiem, mnie te ciągłe rozstania i powroty denerwują. Przeczytałam z boleścią 2 pierwsze części serii i nie wiem czy mam chęć, brać się za następną.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie czytałam żadnej książki z tej serii, nie wiem dlaczego, ale jakoś mnie do tych książek nie ciągnie w ogóle.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdecydowanie zgadzam się z Twoim podsumowaniem. Moim zdaniem książka jest idealna na obecną porę roku. Dobrego dnia! :D
    https://podroozdokrainyksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Niezbyt ciągnie mnie do "After". Może to fakt, że książka była fan fiction, a może irytująca Tessa - nie wiem. Jestem pewna jednego - nigdy po nią nie sięgnę, to kompletnie nie moje klimaty :)
    Pozdrawiam!
    Patty z Truskawkowego bloga książkowego

    OdpowiedzUsuń
  7. Przeczytałam całą serię, ale jakby tak patrzeć nie wiem która o czym była. Dla mnie to było jak jedność, że przez wszystkie części ciągnie się to samo w kółko. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie przeczytałam jeszcze niestety żadnego tomu, ale zdecydowanie mam zamiar to nadrobić :)

    Pozdrawiam
    ver-reads.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeszcze się nawet nie zabrałam za pierwszy tom, ale mam w planie, każdy ma różne opinię i chcę sobie własną wyrobić na temat tej serii.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam tej serii i nic dziwnego, bo nie moj gatunek książek :D
    KLAUDIALISIECKA BLOG - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam tę serię w planach, moja siostra śmieje się, że te rozstania i powroty, to idealny wątek dla mnie :-D

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy nie sięgnęłam po tę serię chyba przez to, że były swego czasu jak ja to mówię "zbyt modne". I jakoś dalej mnie do nich nie ciągnie. http://zaczytananapoddaszu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Słyszałam wiele różnych opinii na temat After, jednak nigdy tak naprawdę nie chciałam przeczytać tej serii.

    Pozdrawiam serdecznie. :)
    niezapomniany-czas-czyli-o-ksiazkach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. W połowie czytania tej książki zrezygnowałam z kontynuowania czytania serii, ponieważ wszystko wydawało mi się wciąż takie same i już robiące się nudne.
    Pozdrawiam <3
    https://bookcaselover.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też miałam takie wrażenie ale warto jest dotrzeć do końca :)

      Usuń
  15. Czytałam ją trochę temu i już nie za wiele pamiętam, zwłaszcza, że pełno było tam zwrotów akcji, cały czas nie daje mi spokoju myśl, że powinnam ja sobie odświeżyć i mam nieprzeparte uczucie, że w końcu to zrobię :D Uwielbiam tą serię! :D

    Pozdrawiam, Jabłuszkooo ♡
    Szelest Stron

    OdpowiedzUsuń
  16. Po przeczytaniu Twojej recenzji stwierdziłam, że zapoznam się z tą serią🙂 Zapraszam https://kieszonkowiecdoczytania.blogspot.com/2017/07/zwyka-codziennosc-czy-cos-wiecej-yellow.html?m=1

    OdpowiedzUsuń
  17. Ostatnio byłam w bibliotece i ktoś wypożyczył pierwszy tom. :) Jak tylko będzie to od razu wypożyczam i zabieram się za tę serię :D

    OdpowiedzUsuń
  18. W dalszym ciągu, podziwiam XD

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń