#39 Recenzja "Zakon Mimów"- Samantha Shannon.

Hejka kochani.

Dziś przygotowałam dla Was recenzję drugiego tomu ''Czasu Żniw".


"Zakon Mimów"- Samantha Shannon.

"Słowa dodają skrzydeł nawet tym zdeptanym, załamanym i pozbawionym całej nadziei."



Tytuł oryginału: The Mime Order
Data wydania: 22 kwietnia 2015
Tłumaczenie: Regina Kołek
Cykl: Czas Żniw (tom 2) | Seria: Imaginatio [SQN]
Wydawnictwo: Sine Qua Non

Opis książki:
Paige Mahoney uciekła z brutalnej kolonii karnej Szeol I. Jednak ma do dla niej jeszcze tragiczniejszy finał. Jest poszukiwana w całym Londynie i musi sie ukrywać, ale jednocześnie musi spełniać obowiązki jako Faworyta. Paige przekonuje się szybko, że po powrocie nic nie jest takie same. Czy Naczelnik pokona Nashirę i ją odnajdzie? Czy to Paige będzie musiała znaleźć Naczelnika?

Paige bardzo chce zmienić Londyn, chce otworzyć wszystkim oczy na zło, które się czai, jednak nikt nie chce jej słuchać. Jak rozwiązać ten problem, gdy jest się najbardziej poszukiwaną osobą? Czy ludzie będą słuchać o Refaitach i Emmitach od uciekinierów z koloni, o której nikt nie wie? Komu będzie można zaufać, a komu nie? Zło nigdy nie śpi. Londyn rozpoczyna polowanie na Śniącego Wędrowca.


"- Paige. - Jego głos miał szary odcień. - To nie jest tak, że ja Cię nie chcę. Ja po prostu chcę cię za bardzo. I od zbyt dawna."

Pierwsze wrażenie.

Druga część jest jeszcze lepsza niż pierwsza. Zazwyczaj jest tak, że druga część jest gorsza od pierwszej i to dopiero w trzeciej części powraca akcja i zachwyt z pierwszej. Jednak ten schemat nie jest dla tej książki. Zakon Mimów jest o niebo lepszy od Czasu Żniw. Akcja zaczyna się tam, gdzie skończyła się w poprzednim tomie. Styl Shannon jest lekki i przyjemny. W tej części jest mega dużo zwrotów akcji. Jeśli już się gdzieś wydaje, że dzieje się coś dobrego autorka skutecznie zaciera to wrażenie. Akcja książki tez dzieje się szybko i jest ciągle stopniowo nakręcana. Mimo iż coś się dzieje niebezpiecznego później i tak akcja trzyma w napięciu do samego końca. Shannon nie spoczęła na laurach. Po mocnym uderzeniu z Czasem Żniw idzie za ciosem i dodaje nam więcej tej wspaniałej akcji w wykreowanym przez siebie światem. Londyn już nie jest taki piękny. Zrobiła z niego brutalny świat, który idealnie oddaje charakter książki. Oczywiście nie mogło się obyć bez zakazanego romansu, który nadawał jeszcze większe napięcie akcji, która się działa.



"Lubimy myśleć, że jesteśmy odważni, ale przecież jesteśmy tylko ludźmi."


Bohaterowie:

W tej części jeszcze bardziej polubiłam Paige. Nie powiem, irytowało mnie jej zachowanie czasem, ale jej wola walki i to, że się nie poddawała, przewyższało moją irytację. Paige była bardzo odważna. Ja bym nie mogła tak jak ona postąpić, w niektórych przypadkach, za bardzo bałabym się konsekwencji, jeśli by mi się nie udało. Bardzo podziwiam ją za to.

Oczywiście moją ulubioną postacią był Naczelnik. Czekałam bardzo długo, aż się pojawi jednak, na samym początku bardzo mnie rozzłościł. Jednak później wyjaśnia się jego zachowanie. Bardzo pomaga ona Paige.

Najbardziej w tej części znienawidziłam Jaxa. Strasznie mnie on denerwował przez całą książkę, a na koniec znienawidziłam go jeszcze bardziej. Nie pomagał, Paige wręcz chciał ją od wszystkiego odwieść.
Pozostałe postaci z Pieczęci są rozwinięte dzięki czemu, możemy je lepiej poznać. Są dodane też nowe postaci, które nadają charakter i klimat powieści.



"Prawda nie wymaga przeprosin"

Zakończenie:

Zakończenie powaliło mnie na łopatki. Ostatnie dwie strony po prostu zgniotło moje serce i je wypluło. Byłam tak zdesperowana, że z miejsca chciałam biec do księgarni, ale niestety była już dawno zamknięta, więc chciałam szybko znaleźć Pieśń Jutra w pdf, ale oczywiście nie mogłam go pobrać. Na szczęście na ratunek przyszedł mi empik gdzie, przeczytałam darmowy fragment, który rozwiał moje wątpliwości co do sceny końcowej. Byłam w tak wielkim szoku i zdumieniu, że nie przeżyłabym bez przeczytania tego kawałeczka. Shannon pokazała wielką klasę i to jaką jest dobrą pisarką. Wielki ukłon dla niej.



"Nie możemy biec, dopóki nie nauczymy się chodzić."

Podsumowując:

Książkę musi przeczytać KAŻDY bez wyjątków. Powieść jest naprawdę świetne. Okładka jest w czerwonym kolorze z wielkim złotym kwiatem i dwoma ćmami. Naprawdę przyciąga wzrok. Nie da się przejść obojętnie, a to, co jest w środku, przebija pierwsza część.

Moja ocena: 9/10 ( nie dam 10 bo z początku odrobinkę mnie nudziło). 



A Wy czytaliście już ? Może macie w planach? Piszcie !! Zapraszam także do wzięcia udziału w Book Tourze.

Buziaczki.
Agaa


Strona na FB.


Instagram.


Lubimy Czytać




14 komentarzy:

  1. No właśnie dla mnie to odrobinka była troszkę większa niż jeden stopień w skali i to już przy pierwszym tomie :( niestety na drugi sie nie skuszę
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam nadzieję, że ta część mnie nie rozczaruje tak mocno jak pierwsza. Mam w planach, ale nie wiem, czy bliskich czy dalekich xd

    Pozdrawiam!
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszędzie widzę tą książkę i chyba czas zacząć wreszcie czytać tą serie :D
    https://bookcaselover.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam dosyć dawno temu i pamiętam, że wydawała mi się przeciętna. Może i nie była zła, ale na pewno nie odpowiadała tym wszystkim pozytywnym recenzjom, których wtedy tak dużo się ukazywało ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie, Patty z bloga pattbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ocena tak wysoka, że aż chyba się zastanowię, bo ogółem jakoś mnie nie ciągnie :)

    Pozdrawiam, Jabłuszkooo ♡
    Szelest Stron

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opis nie jest bardzo zachęcający ale treść za to bardzo wciąga.

      Usuń
  6. Ja akurat dwa dni temu również skończyłam ten tom i też sądzę, że był lepszy niż pierwszy. :D W tej część Paige jakoś mnie do siebie przekonała, za to Naczelnik nadal wydawał mi się zbędnym dodatkiem do głównej bohaterki. Nie mogę się doczekać, aż zacznę "Pieśń jutra", ponieważ zapowiada się intrygująco.

    Pozdrawiam serdecznie. :)
    niezapomniany-czas-czyli-o-ksiazkach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też już nie mogę doczekać się Pieśni Jutra :)

      Usuń
  7. Uwielbiam słyszeć, że druga część jest jeszcze lepsza, od razu nabieram ochoty na obydwie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Już od dłuższego czasu zabieram się za tę przygodę czytelniczą, zapowiada się interesująco. :)
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń
  9. No, mnie czeka jeszcze pierwszy tom, zanim dotrę do tego, ale mam nadzieję, że to się stanie niedługo.
    #SadisticWriter

    OdpowiedzUsuń