#2 Recenzja "Najdłuższa podróż" Nicholas Sparks.

Witajcie kochani.
Wyświetlenia rosną jak szalone. Co wejdę na bloga to jest ich coraz więcej. Naprawdę dziękuje Wam za to.
Dziś przygotowałam dla Was recenzje najpiękniejszej książki jaką czytałam w życiu.

"Najdłuższa Podróż" Nicholas Sparks.


tłumaczenie: Jacek Manicki, Anna Dobrzańska
tytuł oryginału: The Longest Ride
wydawnictwo: Albatros
data wydania: 16 kwietnia 2014

Opis książki:
Ira Levinson ma za sobą wiele lat życia, przed sobą – zgodnie z diagnozą lekarzy – zaledwie kilka miesięcy. Kiedy w wyniku wypadku zostaje uwięziona we wraku samochodu, wspomina całe swoje życie, wypełnione miłością do nieżyjącej już żony.
Cztery miesiące wcześniej Sophia, studentka historii sztuki, poznaje Luke'a, młodego kowboja z rodeo. Ich wzajemna sympatia szybko przeradza się w głębsze uczucie, choć dzieli ich wszystko. Czy będą umieli zawalczyć o wspólną przyszłość?



„Skoro bowiem istnieje niebo, odnajdziemy się, bo bez Ciebie nie ma nieba”.

"Najdłuższa Podróż" tak jak już wspomniałam jest chyba najpiękniejszą książka jaką czytałam. Bije "Pamiętnik" na głowę. Książka opowiada o losach dwojga młodych ludzi, którzy poznają się na rodeo. Później powoli się zakochują. Motyw wydaję się oklepany, ale tak nie jest. Bohaterowie musza dokonać wyboru czy spróbować budować poważny związek, czy rozstać się i żyć tak jak dawniej. Luke także musi wybrać czy dalej będzie ujeżdżał byki czy zostanie z Sophią.
Drugim wątkiem są retrospekcje i życie Iry, starszego pana, który w wyniku wypadku zostaje uwięziony w samochodzie. Na początku nie bardzo wiadomo ile on znajduje się w tym samochodzie bo wątki są odrobinę zagmatwane, ponieważ spotkanie Luka i Sophii jest napisane 4 tygodnie wcześniej. Jednak później wszystko się wyjaśnia. Ira opowiada o życiu ze swoją zmarłą już żoną, jak się poznali, co robili, gdzie mieszkali. Historie, które opowiada są naprawdę wzruszające i nie raz się popłakałam. Na podstawie książki jest też film, który trochę jest zmieniony, zwłaszcza zakończenie filmu. Ale film także gorąco polecam. Mi udało się najpierw przeczytać książkę, a potem iść do kina, a nie odwrotnie jak to zawsze robię haha. Ogólnie książka jest naprawdę wzruszająca i ma wiele wartości do przekazania.



Powieść jest napisana z punktu widzenia trójki bohaterów, co jeszcze bardziej pokazuje, że Sparks jest wybitym pisarzem. Opisy z punktu widzenia Iry są w narracji pierwszoosobowej, a Sophii i Luka w trzecioosobowej. Czytelnik zrozumie sens tego zabiegu dopiero po przeczytaniu całej książki. Ciągle nie mogę się nadziwić jak facet może pisać tak piękne i emocjonalne powieści. On naprawdę potrafi malować uczucia słowami. Nikt mnie nie wzrusza tak jak on. Mogą się one wydawać tylko dla kobiet ale tak nie jest. Byłam na filmie z moim chłopakiem i był zachwycony. Stwierdził ze jest to naprawdę mądrze napisane i łatwo utożsamić się z postacią, a także, że mimo iż film jak i powieść jest typowo babska bardzo się wzruszył.Powiedział także, że pomimo tego,że nie lubi takich ckliwych filmów bardzo mu się spodobał i na pewno obejrzy go jeszcze kiedyś.
Jedyne do czego mogę się przyczepić to to,że "Najdłuższa podróż" była za krótka.



Moje ulubione cytaty:

1. "W tym momencie był już pewien, że się w niej zakochuje i że nie ma na świecie takiej siły, która mogła by zatrzymać ten ów proces."

2."Wiedział już, że to nie jest jakaś przelotna miłostka, że nigdy nie przestanie jej kochać".
3."Najdłuższa podróż, którą zwiemy życiem."

4."Ludzie często nie zdają sobie sprawy, że nic nie jest dokładnie takie, jak to sobie wyobrażają."

5"Miłość i tragedia idą w parze, bo jedno nie istnieje bez drugiej."



Moja ocena : 10/10



Moja pierwsza recenzja książki już za mną. Mam nadzieje, że Wam się spodobała. Piszcie co sądzicie o tej książce, czy już ją czytaliście albo oglądaliście film. Czekam na Wasze komentarze.
Zachęcam także do obserwacji bloga i mojego profilu.

Buziaczki.
Agaa

7 komentarzy:

  1. Przez chwilę myślałam, że tu jest Zac Efron, ale nie, jednak nie. Chlip chlip. :c
    Sparks <3 To powinno być odpowiednim podsumowaniem xd Ale książka dopiero przede mną


    Pozdrawiam
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zac grał w "Szczęściarzu" haha <3

      Usuń
  2. Świetna recenzja :) Nie czytałam co prawda nic Sparks'a, ale zamierzam to nadrobić w przyszłym roku :) Wydaje mi się, że zacznę właśnie od tej książki.
    Trzymam za Ciebie kciuki, bo początki potrafią być naprawdę ciężki :)
    Dodasz gadżet obserwatorów? Bo z chęcią bym dołączyła ;)

    Pozdrawiam, Jabłuszkooo ♥
    SZELEST STRON

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba już dodałam haha teraz jest tyle nowości na bloggerze, że nie umiem sie tym obsługiwać haha :)

      Usuń
  3. Oglądałam ekranizację, łamiąc moją zasadę "Najpierw książka, potem film", ale przez twórczość Sparksa nie zawsze udaje mi się przebrnąć :P
    Pozdrawiam
    Tutti
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam dokladnie to samo ze Sparksem :D haha

      Usuń